);

Ukraina w Polsce

Ukraina to państwo leżące w Europie Wschodniej. Jej powierzchnia wynosi ponad 603 tys. km2, czyli prawie dwukrotnie więcej od Polski. Populacja jest porównywalna z nami.

Ukraina jest państwem niepodległym od roku 1991, czyli zaledwie od 32 lat. Niestety nie jest państwem jednolitym, bo oprócz Ukraińców mieszkają tam Rosjanie, Tatarzy, Mołdowianie. Najwięcej problemu jest z ludnością rosyjską, bo w niektórych częściach chcą przyłączać się do Rosji. Dlatego Donbas, czy Republika Ługańska nie chcą być częścią Ukrainy.

Cynicznie wykorzystuje to Putin, niezrównoważony psychicznie satrapa. Właśnie to posłużyło mu za pretekst do rozpętania wojny za naszą wschodnią granicą. Putinowi, w jego chorym umyśle, marzy się odbudowa Związku Radzieckiego. Z Białorusią nie miał problemu, bo tam rządzi też dyktator. Ukraina jednak nie chciała stać się państwem zależnym od Rosji, dlatego Putin wysłał wojska do podbicia Ukrainy.

Wojska Ukrainy, choć o wiele słabsze od rosyjskich, dzielnie stawiają opór. Jednak – jak zawsze na wojnie – najbardziej cierpi ludność cywilna. Część Ukrainców – głównie kobiety z dziećmi – decydują się na ucieczkę ze swojego Kraju. Uciekają do Polski, Rumuni, Mołdawi. Do Polski uciekło już milion Ukraińców. I to jest początek problemu.

Banda nieudaczników

Niestety Polską rządzi banda nieudaczników, która z niczym sobie nigdy nie poradziła. O, przepraszam – pisodebile są dobrzy: w złodziejstwie, kombinatorstwie, kłamstwie, łamaniu prawa. Choć tak prawdę mówiąc, nawet tego nie potrafią tak zrobić, aby nikt o tym nie wiedział. To są po prostu debile, które dla władzy i pieniędzy zrobią wszystko. Potrafią upodlić się na całego. Takie coś, jak honor, czy poczucie dumy są dla nich obce.

Bezkrytycznie przyjmują wszystko, co im powie lub rozkaże pokraka żoliborska, czyli jarosław kaczyński. To wyjątkowa glista polityczna marząca o tym, by być wielkim politykiem. W rzeczywistości jest – jak wspomniałem – zwykłą obślizgłą glisdą, czyli obleńcem. Wokół siebie ma inne płazińce.

Jednym z pachołków kaczyńskiego jest morawiecki posadzony na stołu Premiera RP. On nigdy nie był i nie będzie premierem, bo to nie on rządzi w Polsce. Jedynie, co umie to łgać i mówić, że pada deszcz, jak jego minister – ziobro – pluje mu w twarz. Poza tym nic nie potrafi dobrze zrobić. Ten skurwysyn wiedział od pewnego czasu od wywiadu amerykańskiego, że wojna wybuchnie. Sprzedał działkę pod Wrocławiem i ukrył pieniądze za granicą. Polakom nic nie powiedział.

Kolejny pachołek, to adam Glapiński, który nie powinien zarządzać szkolną kasą oszczędności, a zarządza NBP. To jego nieudolna polityka finansowa doprowadziła w dużej mierze do obecnej inflacji, która cały czas galopuje. Ta glista kaczyńskiego nie potrafi nawet ustabilizować kursu złotówki i w efekcie euro kosztuje 4.88zł(06.03.22).

Oni nie pomogą

Teraz o nieudolnym pachołku Michale dworczyku, zwanym od niedawna „michaiłem puszkinem”. Jedynie co potrafi, to pierdolić bez sensu i na poziomie swoich prostackich wyborców. Wykradziono mu emaile z których jasno wynika, że pisodebile umieją tylko niszczyć Polskę, a nie ją rozwijać i sprawnie zarządzać. Ta glista pisowska była odpowiedzialna za walkę z pandemią, za szczepienia – z niczym sobie nie poradził!

Glista jacek sasin, który również nic nie potrafi, poza wyrzucaniem w błoto publicznych pieniędzy liczonych w milionach złotych. Sprawy górnictwa nie rozwiązał, sprawy Turoszowa nie rozwiązał, sprawę wyborów kopertowych położył. Oddzielenie Warszawy od województwa mazowieckiego też nie zrobił. Taki to „wulkan intelektu”!!! Po prostu zwykły debil.

jareczek wyhodował sobie własną, jadowitą glistę zwaną zerem, czyli ziobro. Ta glista rozkłada praworządność i koniecznie chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej. Trzyma w szachu kaczyńskiego, bo bez niego menda żoliborska przestanie rządzić.

To co powyżej to nawet nie szczyt góry lodowej, to koniuszek. Skurwysynów ich pokroju jest dużo więcej, ale ja nie piszę książki, więc nie będę ich tu wymieniał. Chciałem tylko pokazać kto nami rządzi. Niecałe 100 lat temu takie same skurwysyny rządziły Polską. Doprowadziły do izolacji Polski i w efekcie odbył się IV rozbiór Polski. Tamtymi rządził psychol piłsudski. Tymi taki sam psychol – kaczyński.

Ukraina może stać się problemem

Tacy ludzie nigdy dobrze niczego nie zrobią. Uchodźcy z Ukrainy są poważnym problemem dla nas. Na razie Polacy spontanicznie pomagają. Zajmują się tym samorządy i organizacje poza rządowe. Rząd nie robi nic, bo nie potrafi. Jednak ten zapał ludzi i możliwości samorządów wyczerpią się. Rządowe glisty jarkowe nie mają pojęcia, jak się zabrać za problem i czeka nas katastrofa. Dobrym przykładem na to, że samorządy działają a rządowe chwalą się jak rzekomo pomagają jest Warszawa. Prezydent Warszawy staje na głowie aby udzielić pomocy Ukraińcom a wojewoda mazowiecki – zdrajca, nieudacznik – radziwiłł tylko chwali się pomocą. Jedynie co mu wychodzi, to przeszkadzanie Trzaskowskiemu.

Jednym ze sposobów, aby uchodźcy nie stali dużym problemem jest pomoc finansowa z zachodu. Nie można jej jednak dawać rządowym debilom, bo oni ją ukradną. Unia Europejska i USA powinny kierować pieniądze do samorządów, które pomagają uchodźcom. Inaczej czekają nas bardzo trudne czasy: wojna za granicami, galopująca inflacja, horrendalne ceny i debile u rządów.