);

Paraliż Opola

Paraliż Opola – tak trzeba określić obecny stan miasta, bo tego inaczej nie można nazwać. Urzędasy dopuścili do kolejnego odwleczenia terminu zakończenia robót na newralgicznym skrzyżowaniu Oleska- Batalionów Chłopskich. Jakby było mało, to gdzie chciałbym objechać to skrzyżowanie, to trafiam na kolejne remonty.

Paraliż Opola zafundowali nam urzędasy z prezydentem Arkadiuszem Wiśniewskim na czele. Nie dość, że rozpoczęto tyle remontów w jednym czasie, to jeszcze nasze urzędasy dopuszczają do opóźnień w ich zakończeniu. Powyżej wspomniałem o newralgicznym skrzyżowaniu. Opóźnione są prace przy centrum przesiadkowym Opole – Zachód. Niewątpliwie opóźnione są prace przy budowie parkingo – dworca na ulicy Armii Krajowej.

Poniżej są dwa zdjęcia wykonane 8 września ok. 8.30 na ulicy Katowickiej. Pierwsze zdjęcie przedstawia odcinek pomiędzy Armii Krajowej, a Dekabrystów. Drugie zdjęcie zrobiłem na nowym remoncie Katowickiej pomiędzy Kościuszki, a Ozimską. Nie było ani „pół robotnika”. To efekt brak nadzoru inwestorskiego ze strony urzędasów z UM. Siedzą za biurkami i nie widzą, co się dzieje na remontowanych ulicach.

Paraliż Opola
Paraliż Opola

A jak nie wiedzą, to przyjmują kretyńskie tłumaczenia wykonawców, którzy zwalają swoje nieróbstwo na kuriozalne powody! A prawda jest banalna, bo po prostu sami wykonawcy opóźniają tempo prac. Wygląda na to, że dzień pracy pracownika remontowego trwa 5 godzin, albo mniej. I to jest przyczyna opóźnień, a nie zła pogoda.

Trwające remonty

Obecnie remonty trwają na skrzyżowaniu Oleskiej i Batalionów Chłopskich. Na ulicy Katowickiej pomiędzy Ozimską a Kościuszki. Ulicę 1 Maja urzędasy zamknęły pomiędzy Armii Krajowej a Reymonta. Urzędasy zamknęły ulicę Kołłątaja pomiędzy 1 Maja, a Damrota. Chodnik na ulicy Katowickiej pomiędzy Armii Krajowej, a 1 Maja jest w remoncie i nie nadaje się do chodzenia. Ulicę Armii Krajowej pod wiaduktem robotnicy zwęzili, bo rozkopali ją i nie spieszy się z uporządkowaniem bałaganu.

Ponadto urzędasy wzięły się za remont obwodnicy w okolicach ulicy Luboszyckiej zamykając ją dla chcących wjechać do miasta od strony Kępy. No brawo bezmózgowcy!!! Idiotyczne tłumaczenie, że akurat „dostaliśmy pieniądze” jest dla wyborców pisu, czyli debili.

Wydajecie urzędasy nasze pieniądze, to chcemy wiedzieć ile płacicie tym partoczom od remontów i jakie są klauzule dotyczące opóźnień w realizacji robót? Ktoś przedstawia harmonogram robót i ktoś go zatwierdza a na końcu rozlicza. Sprawdzanie harmonogramu robót jest najprostszą możliwością kontrolowania postępu prac na remontach i rozliczanie na bieżąco wykonawców. Może ruszcie swoje dupy urzędasy i pilnujcie chociaż terminów zakończenia prac.

O ruszaniu głowy nawet nie piszę, bo nie podejrzewam o posiadanie mózgu kogoś, kto doprowadza miasto do takiego paraliżu i jeszcze próbuje traktować mieszkańców, jak idiotów podając argumenty dla debili!