);

MZD – zbiorowisko bezmyślności

MZD – Miejski Zarząd Dróg, czyli z założenia instytucja podległa Urzędowi Miejskiemu, dbająca o stan miejskich dróg. Myślałem też, że tam powinno zatrudniać się fachowców, czyli ludzi znających zagadnienia, którymi się zajmują.

MZD w Opolu to zbiorowisko bezmyślności, czyli urzędasów, którzy myślą, jak utrudnić poruszanie się po mieście. A myślałem, że powinni mi ułatwiać jazdę samochodem. No chyba, że w ten sposób lobbują za poruszaniem się autobusami MZK.

Co mam na myśli pisząc, że MZD, to zbiorowisko bezmyślności? Kilka spraw. W zeszłym roku panowie urzędasy zakorkowali Opole, bo musieli robić wiele remontów na raz. Nieczynne było skrzyżowanie Oleska – Batalionów Chłopskich. Zamknięty odcinek 1Maja, zamknięty odcinek obwodnicy.

W grudniu 2021r skończył się remont obwodnicy, co odkorkowało ulicę Budowlanych. Po ponad rocznych poślizgu 31 grudnia otwarto skrzyżowanie Oleska -Batalionów Chłopskich. To udrożniło poruszanie się z osiedla AK w stronę miasta i na odwrót. Odkorkowało też ulicę Ozimską.

Jednak radość polepszenia się płynności ruchu nie trwała długo. Nasze niezstąpione urzędasy zamknęły 3 dni temu ulicę Armii Krajowej. Teraz, od strony ulicy Fabrycznej można dojechać tylko do ślimaka koło garaży policji, prowadzącego na wiadukt w ciągu ulicy Struga. Nie można się dostać ani na Plac Dworcowy, ani nie dojedziemy na ulicę Korfantego.

Remonty prowadzone z głową – poza zasięgiem MZD

Mogę zrozumieć, że trwa budowa garażo – dworca autobusowego i mogą wystąpić chwilowe utrudnienia. Jednak postępowanie urzędasów świadczy o ich kompletnej głupocie i nieradzeniu sobie z problemem korkowania się miasta. Gdy zamykano odcinek ulicy 1 Maja w zeszłym roku urzędasy mówiły o miesięcznym okresie utrudnień. Minęło pól roku a odcinek jest nadal zamknięty.

MZD Opole,ul. Armii Krajowej
Ulica Armii Krajowej

Gdy zamyka się tak newralgiczne odcinki ulic, to konieczne prace powinny odbywać się na dwie zmiany i w sobotę również. Niestety nie w Opolu. W piątek od południa nic się nie dzieje na budowach. A potem terminy zakończenia remontów są przesuwane. Powody przesunięć urzędasy tłumaczą na swoim poziomie, czyli dla debili. A to zima przeszkadzała, której prawie nie było, a to jakieś kable biegły pod ziemią inaczej niż się urzędasom zdawało.

Wracając do zamkniętej ulicy Armii Krajowej. Koniecznym jest teraz wjechanie na wiadukt na ulicy Struga. Gdyby urzędasy pomyślały i pozwoliły na skręt w lewo w kierunku ulicy Reymonta – rozładowałoby to choć częściowo korek. Urzędasy jednak nie pomyślały i kierowcy jadą w prawo i nawracają przy dawnej bursie na Struga robiąc kolejny korek.

MZD Opole,ul. Armii Krajowej
Ulica Armii Krajowej

Inni skręcają w ulicę Katowicką i tam utykają na skrzyżowaniu z 1 Maja, bo zielone światło pali się tam ledwie 15 sekund. Efekt jest taki, że Ci chcą skręcać w lewo w kierunku ulicy Reymonta blokują skrzyżowanie. Na jednej zmianie skrzyżowanie opuszczają 2-3 samochody i dlatego tworzą się korki.

Wielokrotnie pisałem na tej stronie, oraz w emailach do MZD, aby wydłużyć zmianę świateł. Równie dobrze mogę „pisać na Berdyczów”. Urzędasy wykazują się debilnym uporem na zasadzie: „nie, bo nie”. A będzie ten problem pogłębiał się, bo ulicą Katowicką można obecnie dojechać już na osiedla Chabrów i AK, więc ruch będzie spory.

Jazda przez mękę

Obecnie z ulic Wyspy Pasieka muszę jechać ulicą Korfantego i kawałek 1 Maja. Następnie musze skręcić w lewo w ulicę Kołłątaja. Kolejny skręt w prawo w Damrota i potem w prawo lub w lewo w Reymonta. No sama przyjemność! I tylko dlatego, że urzędasom nie chciało się uzgodnić z wykonawcą budowy garażo – dworca otwarcie ulicy 1 Maja nie tylko do Kołłątaja, ale do Reymonta. Niech się kierowcy męczą przez kolejne miesiące.

MZD, Opole ul.Kołłątaja
Ulica Kołłątaja

Obecnie mieszkańcy okolic skrzyżowania Katowicka – Armii Krajowej chcąc jechać na Zaodrze, muszą jechać w kierunku 1 Maja i tam stać w korku do świateł. Mogą też jechać na około. Jechać w kierunku Armii Krajowej i tam czekać aż wyjadą z Katowickiej w lewo, co nie jest prostą sprawą. A potem na około ulicą Fabryczną i dalej.

Nie mają przy tym pewności, co ich spotka na skrzyżowaniu Batalionów Chłopskich i Oleskiej, bo tam trwają ciągle prace. Urzędasy z MZD twierdząc, że skrzyżowanie jest otwarte kłamali, jak mateusz morawiecki. Tam jest jeszcze mnóstwo do zrobienia i pracownicy nie raz blokują przejazd przez skrzyżowanie na kilka minut.

I na koniec jeszcze jeden przykład kretynizmu urzędasów. Też pisałem na tych łamach i do MZD, że na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Duboisa stoi tabliczka informująca, że za ileś tam metrów nie ma przejścia. To jest ewidentna nieprawda, bo można dojść do dworca. Ale któremu urzędasowi chciałoby dopilnować usunięcia mylącej tabliczki?!

MZD,Opole - ulica Armii Krajowej

I taki jest smutny obraz urzędasów z MZD. Zero fachowości, za to pełno fatalnych decyzji. Tyle, że jak ktoś jest głupi prywatnie to jego sprawa. Jednak, gdy taka osoba staje się urzędnikiem, to głupota ma wpływ na funkcjonowanie innych.

MZD, Opole ul.Kołłątaja
Opole, ul. Kołłątaja