);

morawiecki – złodziej naszych pieniędzy

Morawiecki, to facet, który nigdy nie powinien zostać premierem, bo jest chorobliwym kłamcą i marnym ekonomistą.

Morawiecki to złodziej okradający Polaków z ich zarobionych pieniędzy. Od 2021 roku ziszczą się – niestety – czarne scenariusze ekonomistów z początków władzy pisodebili. A wieszczyli oni wprowadzanie nowych podatków.

Nie jestem ekonomistą, a wiedziałem czego należy się spodziewać po debilach ekonomicznych z prawicy. Od pierwszego dnia swoich rządów zaczęli rozdawać pieniądze nierobom, czyli swoim wyborcom. I przewidywałem, że muszą znaleźć źródło finasowania, aby nadal rozdawać pieniądze swoim debilnym wyborcom. A ich wyborcy to zwykła hołota, która często nie wie, że istnieje takie coś jak ekonomia.

Podarunki od morawieckiego

A jakimi podatkami uraczy nas złodziej – morawiecki? Poniżej podaję listę nowych podatków:

  • podatek cukrowy. On wpłynie na podwyżki słodkich napojów i wszystkiego, co ma w sobie cukier. A cukier posiada znakomita większość wyrobów spożywczych.
  • podatek(opłata) mocowy. Zapłacimy więcej za energię elektryczną, nawet jak nie użyjemy mili kilowatogodziny. Zapłacimy za „gotowość” elektrowni do pracy. To tak, jakby krawcowa oprócz zapłaty za usługę doliczała jakąś kwotę za to, że była gotowa nam tą usługę wykonać, czyli za otwieranie codzienne punktu usługowego.
  • podatek handlowy. Zapłacą go duże sieci handlowe, które już straciły mnóstwo przez kretyńskie pomysły morawieckiego w walce z pandemią. Ktoś ten podatek zapłaci faktycznie. Będą to albo klienci, albo dostawcy. Biedronka ogłosiła, że jej dochód nie spadnie, a klienci go nie odczują. Zapłacą więc dostawcy.
  • podatek RTV, czyli abonament radiowo-telewizyjny też wzrośnie. Mało jest publicznej szczujni kurskiego 2 miliardów naszych pieniędzy. Chcą jeszcze wyższego abonamentu, aby lepiej okłamywać debili – wyborców pisu.
  • wzrośnie opłata na ZUS. Odczujemy to wszyscy.
  • podatek eksportowy. To moja nazwa, ale chodzi o zniesienie abolicji podatkowej, czyli podwójnego opodatkowania osób pracujących za granicą. Gdybym pracował za granicą zapłacę podatek w kraju, gdzie pracuję i złodziejowi morawieckiemu też! Dlaczego? „bo tak!”
  • podatek od nieruchomości. Wzrośnie o prawie 4 procent. Zapłacą go zarówno lokatorzy, jak i właściciele mieszkań oraz przedsiębiorcy. W Opolu właściciel sieci piekarni zapłaci wyższy czynsz za wynajmowane lokale. I kto go zapłaci de facto? Klienci piekarni, czyli my wszyscy. I to podwójnie, bo raz zapłacę jako właściciel mieszkania, a drugi raz jako klient piekarni.
  • podatek komandytowy. Nie wchodząc w szczegóły właściciele spółek komandytowych zapłacą 2 podatki: CIT i PIT, a wrzucą sobie to w ceny swoich produktów, czy usług. Zapłacimy więc my, jako klienci tych spółek.
  • podatek OFE. Morawiecki chce zabrać z oszczędności 15% lub przekazać pieniądze ZUS-owi, ale bez prawa dziedziczenia, czyli de facto moje oszczędności z OFE pójdą na ZUS, a inni będą korzystać.
  • podatek od małpek, czyli małych butelek z alkoholem. Ich głównymi amatorami są pracownicy fizyczni (często widzę robotników kupujących taki alkohol) i emeryci (tych widzę często pijących w parkach). To są głowni wyborcy prawicowych debili.

Co jeszcze?

Ponadto złodziej morawiecki okrada nas z naszych pieniędzy, bo utrzymuje dużą inflację przy niskich stopach procentowych. W roku 2020 inflacja wyniosła 3.4%.

Trzeba też pamiętać, że mnóstwo ludzi zostanie bez pracy, bo firmy zbankrutują. A zbankrutują, bo pisodebile nie pomagają firmom, które swoimi kretyńskimi pomysłami zmusili do zamrożenia działalności. Są to całe branże: hotelarska, gastronomia, rekreacyjne (siłownie, baseny).

Mieszkańcy małych miejscowości odczują znaczne podwyżki, bo tam handel jest drobny, a dostawcy podniosą im ceny, chcąc odebrać sobie niższe płace za towar przez wielkie sieci (np. Biedronka).

I do tego doprowadziły pisodebile (zjednoczona prawica) wybrana przez debilnych wyborców, czyli hołotę i obiboków, którym wszystko się należy za darmo. Oni wszyscy potrafią tylko kraść i kombinować. Wszystkich ich można określić mianem skurwysynów, którzy doprowadzają Polskę do upadku na płaszczyźnie moralnej (to już nastąpiło), jak i finansowej.

Szczęśliwego Nowego Roku!