);

Kampania wyborcza pis-u

Kampania wyborcza odbywa się zwykle przed jakimiś wyborami. Partie chwalą się swoimi osiągnięciami i twierdzą, że są najlepszą alternatywą. Partie tak robią, bo chcą rządzić.

Kampania wyborcza to bardzo kosztowne przedsięwzięcie. Partie starają się pozyskać fundusze z różnych źródeł. Czasami nawet pozyskują pieniądze nielegalnie.

Jednak teraz jestem świadkiem zupełnie darmowej kampanii pis-u, a w zasadzie całej prawicy. Biorą w niej udział wszyscy dziennikarze, wszystkie stacje telewizyjne, czy radiowe. Piszę to z premedytacją, bo nie jestem w nastroju do żartów.

Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Jestem zdania, że to efekt żenującego poziomu naszego dziennikarstwa, o czym nie raz pisałem. To, że nieudolny rząd polski jest chwalony przez szczujnię publiczną kurskiego, i sprzedawczyka solorza – właściciela Polsatu, to normalne – niestety. Nie piszę też o gazetkach karnowskich z tego samego względu.

Piszę o stacjach radiowych i grupie TVN. Codziennie wrzeszczą, że są wolnymi mediami, czyli obiektywnymi. A to okazało się zupełną nieprawdą. W wiadomościach informacje dotyczą tylko wojny w Ukrainie. Do wywiadów zapraszani są w 90 procentach pisiory i ziobrzyści. W ten sposób idzie w Polskę przekaz, że to nasi wspaniałe piso-debile wszystko organizują

Kampania wyborcza nieudaczników

A to kompletna bzdura!!! Polski rząd niczego nigdy dobrze nie zorganizował. I tak jest tym razem. To organizacje poza rządowe, indywidualni ludzie, a przede wszystkim samorządy działają i pomagają uchodźcom ukraińskim. Pisodebile ograniczają się do występów w mediach i opowiadaniu ile to oni robią. Przykładem ruchów „pod publiczkę” jest michał dworczyk. Pojechał kretyn nad granicę, stanął przed obiektywem ze zgrzewką puszek z napojami i…tyle go widzieli nad granicą. Zdjęcie oczywiście umieszczono w mediach rządowych z podpisem, jak to rząd działa. Prymitywy pisowskie może w to uwierzą – ludzie myślący nie. Dworczyk dostał ksywę:”Michaił Puszkin”.

W tak zwanych wolnych mediach zapanowała jakaś schiza i informacje dotyczące Polski są blokowane. Nie mówi się nic, czyli można przyjąć, że w Polsce jest wszystko ok. Nie ma żadnych problemów z „polskim nieładem”, nie ma galopującej inflacji, nie ma benzyny po 7 złotych, z sądami wszystko w porządku.

Media nie widzą i nie informują, że ten kundelek jarkowy zwany andżejem mianował na przewodniczącego izby dyscyplinarnej prokuratora, który przesłuchiwał rodzącą kobietę. Miał likwidować izbę a mianuje po cichu nowego przewodniczącego. Tenże kundel zaczął mianować sędziów do neoKRS, bo kończy się kadencja.

Pisiory dalej rozkładają nasz Kraj, tyle, że teraz robią to po cichu, bo media są zajęte tylko wojną i kampanią na rzecz pisu. Nikt nie pisze i nie mówi, że mamy rozłożony system podatkowy. Nikt nie mówi, że benzyna drożeje, bo pisiory zamiast wprowadzić nas w strefę euro, zadłużyły nas na biliony złotych. Nikogo nic nie obchodzi, jak się żyje ludziom w tych ciężkich czasach. Nie ma informacji ile firm pada, bo nie są w stanie opłacić bajońskich rachunków za prąd i gaz.

Wojna i koniec

Kogo obchodzi, że Tauron podniósł mi rachunek za energię nie o kilka złotych, jak pierdolił morawiecki, a o 40 złotych. Nie zwiększyła mi się ilość ludzi w mieszkaniu, nie doszedł żaden sprzęt elektrożerny – wręcz przeciwnie. Podobnie z gazem – miała być podwyżka kilka złotych – jest kilkadziesiąt! Też nie gotujemy więcej, a nawet zlikwidowaliśmy piecyk w łazience.

Niestety nawet Donald Tusk chwalił andżeja – lokaja kaczyńskiego. A co on robi? grzeje się na wojnie rosyjsko – ukraińskiej i po cichu nadal rujnuje praworządność. Tego media też nie dostrzegają.

Ktoś mówi o tym, że NBP nie radzi sobie z inflacją i spadkiem kursu złotego? Dziennikarzyny tym się nie zajmą, bo….wojna. Wszystko zabrała wojna. O pisie nie wolno źle mówić te skurwysyny „dzielnie uczestniczą w dowalaniu putinowi. A pis tak dowala putinowi, że nadal kupujemy od Rosji węgiel i ropę. Łgarz morawiecki powiedział, że to Unia się nie zgadza na zaprzestanie importu węgla. W to mogą uwierzyć prostaccy wyborcy pisu. Ale co to kogo obchodzi, przecież jest wojna!

Niby wolne media, czyli Radio Zet przeprowadziło nawet ankietę, z której wynika, że pis znowu prowadzi. Podający wyniki spiker był bardzo ubawiony. Nawet to dziwne, skoro na wywiady zaprasza się ciągle pisiorów i pozwala im się pierdolić farmazony. Jak RMF FM zaprosiło Rozenka, to razem z tym kretynem od widelców we Francji. Osobiście wyłączam takie wywiady i robi to sporo osób.

Podsumowując: W Polsce nie ma wolnych mediów. Albo są pisowskie szczujnię, albo media, którymi rządzą debile pomagający wygrać kolejne wybory pisowi. Jedno trzeba przyznać skurwyynom z pisu i od ziobry. Umieją wykorzystać sytuację i wmówić swoim tępym wyborcom, jacy to są świetni w rządzeniu.