);

Hołownia – pomocnik kaczyńskiego

Hołownia, czyli pomocnik żoliborskiego gnoma. Na to wskazują coraz bardziej działania i komentarze S. Hołowni. Ten człowiek który stał się politykiem „5 minut temu” szkodzi. Powoduje to, że zjednoczona prawica będzie miała pieniądze i utrzyma władzę.

Hołownia nie jest opozycją. A jeżeli na siłę chciałbym go tak nazywać, to musiałbym dodać przymiotnik „żałosną” opozycją. Zachodzi jednak pytanie: czy Hołownia działa tak z premedytacją, czy z powodu zwykłej głupoty? To, że zachowuje się, jak się jak słoń w składzie porcelany kładę na karb małego doświadczenia. Tak to jest, gdy ktoś obrażony na PO wypycha na świecznik byłego seminarzystę i dziennikarza (marnej jakości). Efekt jest łatwy do przewidzenia.

Kaczyńskiemu tylko w to graj, że ma takich „przeciwników”. Jak na razie Hołownia wykazuje się podkradaniem posłów obrażonych na swoje byłe partie. I to jest jedynie, co mu dobrze wychodzi. O, przepraszam, zapomniałem płacz na filmiku. To też dobrze zagrał.

Do Polski2050 lgną ludzie wierzący, bo Hołownia jest człowiekiem wierzącym. Mydli oczy stwierdzeniami, że jest za oddzieleniem kościoła od państwa, ale już o wtrącaniu się kleru w życie wszystkich obywateli nic nie mówi. Szymon zachowuje się, jak typowy katolik, czyli jest dobrotliwy, do czasu kiedy się okaże, że są tacy, którzy nie chcą kościelnego systemu wartości. Wtedy Szymon staje się obrońcą wiary i nie chce się zgodzić na dopuszczenie aborcji, czyli wolnym wyborom każdej kobiety mówi stanowcze „NIE”. Tym samym popiera bezprawny wyrok nielegalnego Trybunału przyłębskiej.

Premydytacja, czy głupota?

S. Hołownia przyjął metodę przeczekiwania. Nigdy nie komentuje „na gorąco” wydarzeń. Czeka i ocenia po której stronie bardziej mu się opłaca być. Mogę się też zastanawiać, czy aby nie czeka, aż ktoś z tylnej kanapy podpowie mu co ma mówić.

W wywiadzie radiowym (TOK.FM) stwierdził, że jego posłowie zagłosują za przyjęciem pomocy unijnej, czyli będą głosować razem z pisodebilami bez postawienia żadnych warunków. Dodał, że takie głosowanie jest dla dobra Polaków. I tu właśnie Szymuś pokazał swoją bezdenną głupotę, albo premedytację. Każdy kto zagłosuje razem z pisem daje mu na tacy mnóstwo unijnych pieniędzy, które będą dawane „po uważaniu” „swoim” samorządom. W ten sposób pis zyska pieniądze na swoją kampanię wyborczą.

Zakładając, że Hołownia nie działa z premedytacją na rzecz kaczyńskiego, to muszę przyjąć, że jest on zwyczajnym ‘wulkanem intelektu”, czyli zwykłym głupkiem. Nie ma innego wytłumaczenia. Opozycja w Polsce jest w ogóle słaba, bo działają w niej takie Hołownie, Czarzaste, Muchy i inne „Einsteiny” polityki. Abym zaczął poważnie traktować Hołownię, to musiałby on zmienić swoje zdewociałe patrzenie na świat. Znając życie, raczej to nie nastąpi, więc nadal będzie dla mnie miernotą polityczną.