);

Głupi naród

Głupi naród wybiera sobie na rządzących ludzi zupełnie niekompetentnych, czyli tych, którzy nigdy nie powinni rządzić krajem. Swoją niekompetencję zwalają na innych.

Głupi naród wybiera na rządzących ludzi którzy go okradają, bo wiedzą, że ujdzie im to płazem. A któż to taki ten „głupi naród? A to Polacy właśnie. Dlaczego tak jest? Uważam, że składa się na to kilka przyczyn.

Gdy w roku 2015 mniej wykształcona część narodu wsparta obibokami i hołotą wybrała ludzi prawicy na swoich rządzących, wiedziałem że nic dobrego z tego nie wyjdzie. Zbyt dobrze pamiętam rządy komunistów, zbyt dużo przeczytałem o sanacji sprzed II wojny światowej, zbyt dobrze pamiętam czasy pierwszych rządów kaczyńskiego, abym wierzył w dobre intencje wybranych.

Od roku 2015 w Polsce doszli do głosu ludzie o niskim poziomie inteligencji, ludzie niewykształceni, kombinatorzy. Co ich łączyło i łączy? Łączyła niepohamowana żądza władzy i bogactwa. Obecnie doszedł jeszcze strach przed rozliczeniem za doprowadzenie Polski do bankructwa finansowo – moralnego.

Złodzieje i kombinatorzy

Rządzą nami złodzieje udający inteligentów w skórze europosłów. Rządzą zwykłe chamy i prostaki spod Krakowa. Rządzi grono zwykłych głupców, którym wydaje się, że argumentem za budową lotniska w Radomiu jest jego położenie bliżej Egiptu. Inni głupcy uważali, że jak oni powiedzą, to wybory mają być w terminie takim, jaki oni wyznaczą.

Przy władzy jest bezwzględny despota, który w swoim umyśle rodem z Tworek zabija praworządność. Wtóruje mu podobny umysł rodem z Kobierzyna.

I w końcu rządzi nami żoliborski karzeł z chorymi ambicjami i wybujałym ego dla którego dopięcie jego chorych faszystowsko – reżimowych idei jest najważniejsze.

Rządzi również grono osób ślepo wierzących w swojego boga, czyli talibowie katoliccy, którzy chcą przerobić Polskę na kraj reżimu katolickiego. Na kraj nietolerancyjny, na kraj ślepo oddany totalnym bzdurom, jakim jest religia. To dewoty z ordo iuris.

Efektem rządów prawicowych złodziei, kombinatorów, dewotów i zwykłych debili jest dwukrotnie większa umieralność społeczeństwa. A jak ma być inaczej, skoro służba zdrowia jest totalnie niewydolna. Ludzie umierają z powodu totalnego chaosu w systemie szczepień. Umierają z powodu zabrania onkologii 2 miliardów złotych i danie ich szczujni kurskiego.

Rządzące klauni co chwilę zmieniają grono dopuszczonych do szczepień. Pozwolono zaszczepić się nauczycielom akademickim, gdy ci nie mają styczności ze studentami. Nie zaszczepiono natomiast przedszkolanek, gdy przedszkola cały czas pracują.

Prawicowi klauni doprowadzili do zadłużenia wewnętrznego kraju. Efektem tego jest drożyzna, potwornie drogie paliwa, bankructwa firm i prywatnych przedsiębiorców. Rządzący okradają każdego Polaka, wmawiając, że robią to z troski.

Podsumowanie

Bardzo lubię serial “Kariera Nikodema Dyzmy”. Do czasu śmiałem się z głupoty elit przedwojennej Polski. Teraz mi nie do śmiechu, bo dyzmowie rządzą nami naprawdę. Zagrożenie wolności i niepodległości występuje naprawdę, bo dyzmowie nie mają bladego pojęcia o tym, jak rządzić i rozwijać Kraj. Wręcz przeciwnie – teraz opłaca się być chamem, prostakiem, złodziejem, niewykształconym głupkiem.

I dochodzimy do sedna: jak głupim trzeba być narodem, aby w wyborach dać znowu większość wspomnianym debilom prawicowym? Jak głupi musi być naród, który wybiera na drugą kadencję kogoś, kto podczas pierwszej kadencji łamał prawo i łamał Konstytucję?

Naród, który sam siebie skazuje na pośmiewisko, który sam doprowadza się nędzy, który sam naraża swoją niepodległość, który sam nie uczy się na błędach jest skazany na zagładę. Nie może sam o sobie stanowić, bo jest na to za głupi. Zauważył to już dawno Otto Bismarck. I miał rację.