);

Drożyzna w Opolu

Drożyzna panuje w całym kraju dzięki pojebom pisowskim. Jednak w Opolu przechodzi granice zdrowego rozsądku, bo ceny poszybowały w górę więcej niż w innych miastach.

Drożyzna w Opolu zawsze była, bo władze naszego miasta godziły się na jedną z najwyższych cen paliw. Ponadto do dzisiaj nie ma giełdy owocowo warzywnej z prawdziwego zdarzenia.

Nie wiem też skąd wzięło się przekonanie, że Opole to miasto powiązane z Niemcami, więc tu musi być drogo, tak jak u Nich. To jakaś paranoja – nie jedyna zresztą w tym kraju idiotów, czyli czarnków, Kaczyńskich, suskich, brudzińskich i ich wyborców(także w Opolu).

Podam parę przykładów, aby nie być gołosłownym. Takie ceny są w Piotrkowie Trybunalskim, czyli mieście powiatowym, trochę mniejszym od Opola. Kilogram młodych ziemniaków kosztuje 0.99zł – w Opolu: 2.50zł. Kasza w torebkach: ok. 3.00zł – w Opolu ok. 5.00zł. Jajka z wolnego wybiegu (opakowanie): 7.00zł – w Opolu min. 9.00zł. Kilogram wiśni: 5.00zł – w Opolu 8.00zł. Kilogram fasolki: 5.00zł – w Opolu 8.00zł.

Drożyzna

Można by ciągnąć tą listę, ale po co?! Ogólnie artykuły codziennego użytku są w Piotrkowie tańsze, zwłaszcza warzywa i owoce. Jednak nie tylko żywność. Co niedzielę na dużym placu organizowany jest bazar. Można tu kupić tanio odzież, narzędzia, obuwie, firany, dywany, a nawet meble. W Opolu takiego bazaru nie ma, a jakby był, to o wiele droższy niż w Piotrkowie.

Drożyzna w innych dziedzinach

Przejdźmy do komunikacji miejskiej. Bilet jednorazowy: 2.60zł – W Opolu – 3.00zł.,bilet jednodniowy: 9.00zł – w Opolu 10.00zł. 2-godzinny bilet na całą sieć – 4.00zł, w Opolu nie ma takiej możliwości, bilet 30-dniowy imienny: 80.00zł – w Opolu 92.00zł. Bilet 30-dniowy na okaziciela: 90.00zł – w Opolu 140.00zł. W obu miastach bilety ulgowe są 50% tańsze.

Ceny biletów do kina Helios są jednakowe, choć kiedyś w Piotrkowie było taniej. Ceny benzyny E95 różnią się o 1grosz na korzyść Piotrkowa Tryb. Jednak po drodze między dwoma miastami ceny były o 10 gr tańsze na litrze.

Ceny usług stomatologicznych są w Piotrkowie niższe. Dwukrotnie zdarzyło mi się, że tego czego nie chcieli podjąć się dentyści w Opolu – dentyści piotrkowscy wykonali bez problemu i wydziwiania. I zrobili to solidnie, bo do dziś korzystam z ich pracy.

Reasumując muszę stwierdzić, że codzienne życie w Piotrkowie Trybunalskim jest tańsze niż w Opolu. I nad tym nie ma co dyskutować, bo z faktami się nie dyskutuje. Jednak w Piotrkowie występuje inny mankament. Otóż większość mieszkańców to ludzie prości, nierzadko pochodzący ze wsi. I to przekłada się na ich kościołkowość oraz na wyznanie pisowskie, czyli na głupotę z ciemnotą razem.. Patrząc jednak na niższe ceny – nie odczuwają oni takiej inflacji i dlatego też chwalą pisowskich skurwysynów.