);

Debil – kto nim jest?

Debil – to ktoś kto posiada upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim, czyli jest osobą niepełnosprawną umysłową.

Debil, to w potocznym znaczeniu ktoś, kto zachowuje się irracjonalnie, lub w sposób nie przystający do pełnionych stanowisk. Mogę też użyć takiego zwrotu w stosunku do osób, które są po prostu niekompetentne i robią z siebie pośmiewisko.

Pisarz użył określenia „debil” w stosunku do Prezydenta RP – andrzeja dudy. Nie odkrył tym stwierdzeniem niczego nowego. W wielu środowiskach ad ma taka opinię. Sam ciężko na nią zapracował. To nie inni robią z niego pośmiewisko, ale on sam.

Uważam, że „debil” to określenie w stosunku do ad i całego obozu zjednoczonej prawicy zbyt łagodne. W końcu na debila można popatrzyć z pobłażaniem i współczuciem. Użyłbym bardziej adekwatnego określenia: „skurwysyny”. To jest słowo bardziej oddające rzeczywistość, czyli to, co te osobniki obojga płci, pozbawione mózgów wyprawiają.

Im nie należy współczuć. Ich należy jak najszybciej odsunąć od władzy i rozliczyć za skurwysyństwa, jakich się dopuszczają, a następnie zamknąć w więzieniach. To nie jest zbyt surowa kara. Oni mordują społeczeństwo. W Kraju panuje totalny chaos, drożyzna, a ludzie umierają setkami. Tak się dzieje, bo prawicowe skurwysyny(tak by ich trzeba nazywać) nie potrafią niczego dobrze zrobić.

Debil w służbie zdrowia

Przez ich debilizm Kraj nie został należycie przygotowany do walki z covid-19 ani pod względem organizacyjnym, ani pod względem ludzkim, ani sprzętowym. W dodatku szumowski to zwykły malwersant i złodziej publicznych pieniędzy. Nie potrafił zadbać o maski, respiratory, rękawiczki itp. Za to wyciągnął z państwowej kasy miliony i dał je swoim znajomym, którzy nie wywiązali się zawartych umów.

Pierwszy kłamca RP, czyli morawiecki zamiast przygotowywać się na drugą falę pandemii, wmawiał hołocie, czyli wyborcom prawicy, że covida nie ma, że

„jego już nie trzeba się bać”. Jak inaczej nazwać takiego osobnika, który świadomie naraża ludzi na możliwość zarażenia się covidem, jak nie skurwysynem?

Jak nazwać takich ludzi jak ziobro i jego przydupasy, którzy zamiast pomagać w walce z pandemią nie chcą pieniędzy z UE, bo boją się, że ta zablokuje ich chore pomysły demolujące wymiar sprawiedliwości. Czy to nie nazywa się skurwysyństwem? Wykorzystując pandemię chcą wycofać Polskę z konwencji Stambulskiej, którą podpisał Prezydent Komorowski. Chcą pozwolić na przemoc w rodzinie, na krzywdy setek kobiet i dzieci!

Jak nazwać inaczej kaczyńskiego, jak nie skurwysynem, gdy w czasie pandemii wyciąga na ulicę tysiące ludzi, bo wprowadził, rękami magister od obiadków, całkowity zakaz aborcji. Ma on w nosie zdrowie i życie ludzi.

Jak nazwać posłankę pis-u, która odebrała 2 miliardy złotych chorym na nowotwory, a dała je szczujni publicznej dowodzonej przez kolejnego pretendenta do określenia ”skurwysyn”.

Debil w pieniądzach

To prawicowe skurwysyny doprowadziły na skraj bankructwa Skarb Państwa, bo rozdali i rozkradli pieniądze. To oni doprowadzili to zmarginalizowania pozycji Polski w Europie i na świecie. Oni doprowadzili do zdemolowania demokracji w Polsce. Oni zadłużyli nasz kraj w Unii biorąc ostatnio pożyczkę(czym zapomnieli się pochwalić!). To oni rozkradli złoto, które sprowadzono z Wielkie Brytanii.

Zjednoczoną prawicę należałoby nazywać per „skurwysyny” i „złodzieje”. A jak nazwać ich wyborców? Mnie ciśnie się na usta określenie „hołota” i „chamstwo” i „prostactwo”. Tylko tacy ludzie mogą popierać skurwysynów, którzy ich omamiają. Tylko tacy ludzie mogą uwierzyć tępej propagandzie szczujni publicznej i cieszyć się ochłapami finansowymi, które są cząstką tego, co im się należało za czasów demokracji.

Smutna jest wymowa tego artykułu, bo niestety wskazuje, że Polacy zawsze okazują się narodem skurwysynów i zwykłych prostaków i tępaków. Polacy dają się wykorzystywać i skurwysynom prawicowym i czarnej mafii pedofilów i pedałów, czyli kościołowi katolickiemu. Ten zawsze stawiał na ciemnotę i walczył ze światłymi ludźmi mordując ich w sensie dosłownym.

W tej beznadziei nikt nam nie pomoże, bo nikt nie będzie chciał brudzić sobie rąk błotem w jakim Polacy lubią się taplać. Nie wierzycie? Poczytajcie historię Polski. Rozbiory nie wzięły się znikąd, okupacja hitlerowska też nie. Przypomnijcie sobie kto rządził Polską przed II Wojną Światową.

Debil pojawia się nie pierwszy raz

Też wtedy były kaczyńskie, ziobry, wójciki, kantaki, kempy, szydła, dworczyki, kamińskie, horbany, dudy, horały, sasiny, suskie, brudzińskie i inne pomioty prawicowe, które rządziły Polską. Doprowadziły do naszego osamotnienia, co kosztowało życie 6 milionów Polaków.

Muszę jeszcze wspomnieć o dwóch kandydatach pretendujących do nazwy „skurwysyn”. Jeden pochodzi z arystokracji, a drugi z chamstwa, czyli plebsu. Jeden był lekarzem, drugi wójtem. Jeden pochodzi z rodziny zdrajców, której potomkowie układali się z wrogami Polski, np. z Hitlerem. Drugi pochodzi z wsiowej rodziny, która nie potrafiła go wychować na porządnego człowieka. Stał się Dyzmą, czyli cwaniaczkiem, prostaczkiem i złodziejem publicznych pieniędzy.

Takich ludzi wybiera sobie na rządzących Polski Naród. Czemu? A to Polska właśnie…a potem Poeta pisał:” są w Ojczyźnie rachunki krzywd….” Są i to coraz większe.