);

Chodnik do stacji benzynowej

Chodnik wymyślono po to, aby ludzie mogli bezpiecznie poruszać się wzdłuż ulic. Ponadto chodnik ułożony jest wzdłuż kamienic, domów i dochodzi zwykle do najbliższego skrzyżowania ulic.

Chodnik powinien mieć równą nawierzchnię, bo inaczej staje się niebezpieczny dla idących po nim ludziom. W obecnych czasach chodniki często wykonuje się z kostki brukowej, która sprawdza się w tej roli. Kiedyś były to betonowe płyty, które nierzadko pękały lub obruszały się. Przez to chodni stawał się nierówny, a w czasie deszczu powstawały na nim kałuże.

Dziś chcę napisać o chodniku pomiędzy ulicami Fabryczną, a…stacją benzynową. Nasz „bohater” jest po remoncie i wygląda całkiem dobrze. Jest ułożony po prawej stronie ulicy Armii Krajowej. Idąc nim od ulicy Fabrycznej dochodzimy do ulicy skromnej.

Chodnik ulica Armii Krajowej
Opole,ul. Armii Krajowej

Mijamy tą ulicę i po minięciu trzech ładnie odnowionych kamienic dochodzimy do budynku zwanego Bramą Brandenburską. Mijamy i jego i znajdujemy się na placyku z dystrybutorami, czyli na stacji benzynowej. Nazwę sieci do której należy stacja pominę, bo nie zapłacono mi za reklamę.

Nie jest to duża stacja, bo mieści się u zbiegu ulic Armii Krajowej i Rodziewiczówny. Gdy miniemy wspomnianą Bramę Brandenburską, możemy skręcić w prawo i przejść z tyłu budyneczku stacyjnego. W ten sposób dojdziemy do ulicy Rodziewiczówny. I tam możemy skręcić w prawo,  z powrotem w kierunku Fabrycznej lub w lewo i…znowu trafiamy na placyk z dystrybutorami.

Jesteśmy na stacji benzynowej i co dalej?

Gdy chcemy kupić papierosy na stacji to wszystko jest ok. Jeżeli jednak chcemy iść dalej w kierunku, na przykład, ulicy Katowickiej lub – dalej – dworca kolejowego, to musimy złamać przepis. I narazić się na niebezpieczeństwo. Po prostu musimy przekroczyć w miejscu niedozwolonym ulicę Rodziewiczówny, aby dostać się na chodnik, którym możemy dalej wędrować.

Nie ma innej drogi. Dochodząc do stacji nie możemy przejść na drugą stronę ulicy Armii Krajowej, bo nie ma tam przejścia, a po jej lewej stronie nie ma chodnika. Zresztą przechodzenie w tym miejscu byłoby bardzo niebezpieczne, bo jadące samochody od strony ulicy Katowickiej wyjeżdżałyby zza lekkiego łuku ograniczającego widoczność.

Chodnik ulica Armii Krajowej
Chodni – ulica Rodziewiczówny

Tak więc, aby umożliwić bezpieczne przejście pieszym urzędnicy powinni zadbać o wymalowanie przejścia dla pieszych na ulicy Rodziewiczówny w okolicach stacji benzynowej. W tym miejscu ulica jest szeroka, więc należałoby wybudować wysypkę.

Jakoś do tej pory nikt nie pomyślał o takim rozwiązaniu. Przy obecnym rozwiązaniu chodnik faktycznie prowadzi na stację benzynową i nigdzie indziej. Wprawdzie ulica Rodziewiczówny na tym odcinku nie jest zbyt ruchliwa, ale jednak samochody po niej jeżdżą. Ponadto dlaczego pieszy ma być zmuszony do łamania przepisów ruchu drogowego i narażać swoje życie i zdrowie?

Wiem, że urzędasy z MZD są od urzędowania w budynku biura i sami nie wystąpią z taką inicjatywą, bo zza biurka nie widać takich dziwnych rozwiązań. Dlatego podpowiadam szanownym urzędasom, co powinni zrobić, aby nie narażać mieszkańców tamtych okolic na możliwość wypadku.

Czytajcie inne teksty na tej stronie.