);

Banda debili prawicowych

Banda debili prawicowych, czy pis, solidarna polska, konfederacja, solidarność, gazeta polska. Umieją tylko kraść i rozwalać demokrację i nic więcej. O przepraszam – umieją też kompromitować Polskę.

Banda debili prawicowych niszczy nam Kraj i tworzy oligarchię na wzór państwa putina, czy Łukaszenki. Niby krytykują putina, a zrobili wszystko, aby rozbroić naszą armię, zlikwidować marynarkę wojenną. Chcieli wyjść z Unii Europejskiej. Niestety idol kaczyńskiego – putin trochę za wcześnie zaatakował wolne państwo – Ukrainę.

kaczyński, morawiecki, ziobro, nie zdążyli nas wyprowadzić ani z UE, ani z NATO. Teraz mocni są tylko w gębie, bo gdyby nie zwykli ludzie nie byłoby żadnej pomocy dla uciekających od wojny Ukraińców. Polska, jako kraj nie pomaga w ogóle uchodźcom. Dlaczego nie pomaga? Bo banda debili potrafi tylko niszczyć, a nie organizować.

Debil, zdrajca radziwiłł potrafi tylko odbierać miastu szpitale. Nie potraf nic poza postawieniem jakiegoś namiotu. A i to pod wpływem krytyki. To jest dobry przykład debila prawicowego. Niestety jest ich na pęczki.

Banda debili skompromitowała Polskę w oczach USA

Słowa te piszę w drugim dniu wizyty najważniejszej głowy państwa – Joe Baidena w Polsce. Ten światły człowiek i dobry polityk przyleciał do Polski tylko dlatego, że doprowadził do tego Donald Tusk. Pierwotnie Prezydent USA z Brukseli miał wracać z Brukseli do Waszyngtonu. Jednak zdecydował się podkreślić swoja osobą, że Polska będzie broniona przez NATO w razie ataku Rosji.

Każdego prezydenta – wyjąwszy dyktatorów – winien witać Prezydent Polski. Szczególnie Prezydenta USA – państwa, które swoją potęgą gwarantuje ochronę bezbronnej Polski. Co powinien więc zrobić Prezydent Polski? Skoro powitanie miało nastąpić na pod rzeszowskim lotnisku w Jasionce, powinien zjawić się w Rzeszowie dzień wcześniej, aby wykluczyć możliwość nieobecności przy powitaniu.

Przed przylotem Joe Baidena mógł spotkać się w Rzeszowie czy to z uchodźcami, czy z mieszkańcami miasta. Tak by zapewne zrobił Rafał Trzaskowski, gdy skurwysyny pisowskie nie sfałszowały wyborów.

Pajac – nie prezydent

My nie mamy prezydenta, tylko jakiego pajaca, który potrafi robić idiotyczne miny i mówić rzeczy o sraniu, które nigdy by nie powiedział dobry polityk. I nasz pajac ze swoimi kretynami zrobił? Nie przyleciał dzień wcześniej, a wyleciał z Warszawy do Rzeszowa w ostatniej chwili i …spóźnił się, bo okazało się, że nasz narodowy grat nawalił i trzeba było wracać, aby wsiąść do sprawnego samolotu.

I w ten sposób pajac skompromitował Polskę po raz kolejny. Joe Baidena – prezydenta najpotężniejszego państwa był witany w Polsce przez podrzędnych polityków. To nie nastąpiło nigdy wcześniej i zapewne nie nastąpi nigdy później. Takich mamy debili prawicowych.

Debil i łgarz premier

Kolejny polityczny debil – morawiecki na siłę wpieprzył się na wizytę Joe Baidena na Stadionie Narodowym, gdzie oprowadzi Go Prezydent Warszawy – Rafał Trzaskowski. Morawiecki w porównaniu z Baidenem jest nikim i ten pierwszy nie miał ochoty spotykać się z tą wszą jarkową. Ponadto zapewne wie o bredniach, jakie morawiecki wygadywał podczas piątkowej konferencji a raczej kompromitacji prasowej. Między innymi zarzucał Niemcom, że nie wprowadzają sankcji uderzających w Rosję. Zapomniał debil, że to my kupujemy węgiel i ropę od putina i tolerujemy firmy należące do oligarchów związanych z kremlem.

Baiden wie zapewne o rozkładaniu demokracji w Polsce, a to jest firmowane przez premiera, czyli morawieckiego. Kolejne prawicowe debile jak choćby pojeby z gazety polskiej, czy chamy z solidarności’80 organizują protesty pod ambasadą niemiecką w Warszawie. Twierdzą, że Niemcy nic nie robią w sprawie wojny, podczas gdy oni dostarczają broń, zablokowali Nord Stream 2. A my jako państwo nie robimy nic, o czym banda debili prawicowych zapomniała.

Kolejne dwa debile prawicowe, to kaczyński i Sakowicz. Wracają do tańca na trumnach smoleńskich i twierdzą, że to putin zrobił zamach na lecha kaczyńskiego. Jakim to trzeba być bezmózgiem, aby do tego wracać.

Nie sądzę, aby debile prawicowe pojęły, że gdyby prezydentem USA był Tramp, to Polski by już nie było. Prawicowe skurwysyny rozbroili nas, a Tramp by zlikwidował, albo osłabił NATO. Nas by nie było w Unii Europejskiej i osłabione NATO nie broniłoby Polski. Bylibyśmy podani putinowi na talerzu. No, chyba, że taki był cel tych zdrajców Polski ze świrem maciarewiczem na czele.

Uważam, że miejsce debili prawicowych jest na śmietniku historii, a konkretnie w więzieniach. Potrafią kraść, niszczyć demokrację, kompromitować Polskę. Jestem przekonany, że ich plan był taki, aby wepchnąć nas w łapy putina. Po to służyło działanie Macierewicza skierowane na rozbrojenie naszej armii. To są zdrajcy Polski!!!

Polecam tekst GW o wspomnianym debilu kaczyńskim, zwanym gnidą żoliborską.