);

Alior Bank – problemy

Stałem się klientem Alior Bank zaraz, jak rozpoczął działalność w Polsce, czyli wiele lat temu. Wtedy stawiano na nowoczesność. Alior Bank był pierwszym bankiem w Polsce, który zeznawał bez opłat korzystać ze wszystkich bankomatów. Bankowość internetowa też była na dobrym poziomie. Potem było już tylko gorzej. Bankowość internetowa pozostawia sporo do życzenia, bo jest mało intuicyjna. Przy zawieraniu umowy na produkt z lokatą zostałem oszukany przez pracownicę banku i odzyskałem pieniądze dopiero po dwóch i pół roku nic nie zarabiając, czyli de facto tracąc. Alior Bank uważał, że wszystko było w porządku i nawet nie usłyszałem słowa:”przepraszam”. 

Kolejnym produktem przy którym mnie oszukano w Alior Bank była karta kredytowa. Gorąco mnie namawiano do niej, choć z kredytów nie korzystam. Pracownik banku twierdził, że przez cały okres umowy nie będę ponosił z okazji posiadania karty żadnych opłat. Niedawno się okazało, że jednak Alior Bank pobierał 8 złotych miesięcznie. 

Zdecydowałem się odejść z banku nieuczciwych ludzi(aby nie napisać naciągaczy i oszustów). Złożyłem dyspozycję zamknięcia wszelkich kont. Zlikwidowano mi też karty, które posiadałem. Konsekwencją zamknięcia konta była operacja przelania pieniędzy na konto w innym banku. Przelewy zostały wstrzymane celem weryfikacji. Nie jestem milionerem, więc nie były to wielkie sumy, a mimo to, jakiś myślący inaczej postanowił mnie zweryfikować. Skontaktowała się konsultantka, która zadawała mi pytania weryfikacyjne. Między innymi spytała o limit na kartach debetowej i kredytowej. Nie pamiętałem, a w dodatku kart już nie posiadam! Okazało się, że weryfikacji nie przeszedłem. Musiałem iść do placówki banku i zażądać odblokowania przelewów. Tak działa Alior Bank. Radziłbym omijać go szerokim łukiem, tym bardziej, że finansuje rządowe dziwne pomysły. I to ma być “wyższa kultura bankowości”???!!! Kpina!!!

logo Alior Banku